Wstaliśmy jak co dzień o 7, z wyjątkiem starszych chłopców, którzy już parę minut po 6 zameldowali się na indywidualnych zajęciach. Teraz trwa wyciszenie po śniadaniu i obowiązkowe czytanie zabranych lektur. O 9 młodsza grupa udaje się na trening, a chwile później starsi idą na pierwsza wyprawę do sklepu. [ CZYTAJ DALEJ ]
23 Stycznia 2002 roku urodził się Marek Węgrowski, a więc w dniu dzisiejszym obchodzi 10-te urodziny. W tym wyjątkowym dniu składamy najserdeczniejsze życzenia spełnienia marzeń, zdobywania wielu goli i niekończącego się pasma sukcesów zarówno na boisku jak i w szkole! [ CZYTAJ DALEJ ]
Dodaliśmy do galerii z dzisiejszych testów sprawnościowych. Zapraszamy do oglądania —> KLIK, KLIK ! [ CZYTAJ DALEJ ]
Prawie 3 godziny zajęło nam rozegranie wewnętrznego turnieju. Turniej był bardzo zacięty, a jego wyniki zmieniały się jak w kalejdoskopie. Poniżej prezentujemy ostateczne wyniki. [ CZYTAJ DALEJ ]
We wspominanych testach sprawnościowych najlepiej wypadł jeden z młodszych naszych piłkarzy czyli Kajtek Kyrcz. Był on najlepszy w ogólnej klasyfikacji w dwóch kategoriach, brawa dla Kajtka. Trener Filip przed obiadem odczytał wszystkie wyniki i przekazał chłopcom wskazówki do tego jak pracować aby polepszyć swoje wyniki. Teraz po dłuższym odpoczynku poobiednim i lekturze udajemy się na salę aby rozegrać niedzielny turniej wewnętrzny. [ CZYTAJ DALEJ ]
Coś musi być z ciśnieniem atmosferycznym ponieważ chłopcy o dziwo nie zrywają się bladym świtem, a śpią aż do pobudki. Niedziela rządzi się swoimi prawami dlatego trener Filip nie budził nikogo o 6 na treningi indywidualne. Po śniadaniu część chłopców udała się z trenerem Łukaszem do kościoła, a reszta miała w tym czasie testy sprawnościowe. Teraz trwa trening bramkarski, a reszta grupy regeneruje siły na dalsza część dnia, która zapowiada się jak zwykle aktywnie. Jedni raczą się książką, a inni szlifują formę przy stole pingpongowym. [ CZYTAJ DALEJ ]
Po kolacji chłopcy klasycznie chwycili za książki i oddali się chwili ciszy. Potem w ruch poszły paletki do ping-ponga i telefony, niektórzy składali życzenia Babciom inni zdawali relacje rodzicom. Potem przyszedł czas na zabawy świetlicowe, chłopcy wciągnęli się w zabawę i rywalizację w grupach aż do zarządzenia przez kadrę czasu kąpieli. Dzień był męczący bo praktycznie wszyscy w moment zasnęli, jedynie z pokoju starszych chłopców słychać jeszcze co jakiś czas głosy, które wskazują na to, że nie spieszy im się do spania. Dobranoc, do jutra. [ CZYTAJ DALEJ ]
W galerii mogą Państwo zobaczyć kilka zdjęć z popołudniowego treningu młodszej grupy. Teraz czas na trening starszych. [ CZYTAJ DALEJ ]
Najnowsze komentarze