Okazałe zwycięstwo po 9-ciu
Rocznik 2002 nie miał takich problemów, jak rocznik 2000, i w nowych dla siebie warunkach bez problemu pokonał Warszawską Akademię Piłkarską aż 10:0. Mecz rozegrany w trzech, dwudziesto- minutowych tercjach przebiegał całkowicie pod nasze dyktando. Oczywiście popełnialiśmy sporo błędów w poruszaniu się po boisku, ale mimo to udało nam się stworzyć wiele składnych akcji zakończonych strzałem.
Już od pierwszych minut osiągnęliśmy przewagę i częściej gościliśmy na połowie przeciwnika. Niestety zbyt rzadko rozciągaliśmy grę oraz zmienialiśmy stronę i zamiast dobrych okazji tworzyliśmy „kopaninę”. A jeśli już przedostaliśmy się pod bramkę rywala, to byliśmy niesamowicie nieskuteczni!!! W tej części meczu świetnie radził sobie Maks Zaron, który co chwilę lewym skrzydłem zagrażał Akademii. Bez zarzutu pracowała też nasza linia obrony z Jasiek Kraszewskim, Kubą Głuchowskim i Markiem Węgrowskim w składzie.
Pierwsza tercja skończyła się remisem 0:0, co z przebiegu gry można było uznać za naszą porażkę. W drugiej tercji zagraliśmy gorzej, jako drużyna, ale skuteczniej indywidualnie. W 26 minucie wynik meczu otworzył Marek Węgrowski, który dobił dośrodkowanie Maksa Zarona.
Na 2:0 i 3:0 w 30 i 31 minucie meczu podwyższył Patryk Nowosielski. Przy obu golach samemu odebrał piłkę i nie pozwolił by któryś kolega zaliczył asystę
W 34 minucie gola zdobył Janek Lulek, a asystę zaliczył Patryk Nowosielski. W 36 minucie, po zagraniu ręką, mieliśmy rzut karny. Do piłki podszedł, testowany zawodnik, Bartek Górniak. Bartek oddał pewny strzał w sam róg bramki, czym podwyższył wynik na 5:0.
W drugiej tercji nic więcej już się nie zmieniło.
W trzeciej tercji mieliśmy grać krótkimi podaniami po trawie i szukać kolejnych okazji do bramki. Była to najlepsza część meczu w naszym wykonaniu.
Już w 43 minucie grający w ataku Jasiek Kraszewski zdobył gola. Asystę, po rajdzie lewym skrzydłem zanotował Kuba Głuchowski. Trzy minuty później jedna z niewielu akcji pod naszą bramką zakończyła się rzutem karnym dla Akademii, ale jej zawodnik nie zdołał pokonać Kamila Wiktorowicza.
W 50 minucie było już 7:0. Tym razem to Kuba Głuchowski wpisał się na listę strzelców. Po podaniu Patryka Nowosielskiego uderzył od poprzeczki do bramki.
W 55 minucie swoją drugą bramkę zdobył Jaś Kraszewski. Na połowie boiska otrzymał podanie od Piotrka Żołdaka i popędził z piłką na bramkę,a na koniec pięknie strzelił nad interweniującym bramkarzem. Na tym jednak nie poprzestaliśmy. Już w 57 minucie po raz pierwszy w tym meczu krótko rozegraliśmy rzut rożny. Miłosz Lubasiński podał do Jasia Kraszewskiego, ten dośrodkował, a Piotrek Żołdak strzelił głową. Strzał Piotrka obronił bramkarz, ale dobitki Franka Zagórskiego nie miał szans.
Wynik meczu na 10;0 w 58 minucie ustalił Jasiek Lulek po podaniu Miłosza Lubasińskiego.
Gdybyśmy poprawili skuteczność wynik mógłby być znacznie wyższy, ale i tak jak na pierwszy mecz, nie możemy narzekać. Był to bardzo wartościowy sparing, który wyraźnie pokazał, nad czym przede wszystkim musimy pracować podczas obozu. A tych rzeczy jest naprawdę bardzo wiele
Znakomity mecz rozegrał Jasiek Kraszewski, który był bezsprzecznie najlepszym zawodnikiem na boisku. Wielki spokój w grze obronnej i (wreszcie) pełen luz w grze w ataku. Do tego dwa gole na koncie. Oby duże boisko było tym co spowoduje, że Jaś pokaże na co go stać również w meczach o punkty!!!
FT reprezentowali:
- Marcin Borkowski
- Kuba Głuchowski 1 gol i 1 asysta
- Adam Hamdan
- Janek Kędzierski
- Piotrek Kosman
- Jasiek Kraszewski 2 gole
- Kuba Krysik
- Miłosz Lubasiński 1 asysta
- Jasiek Lulek 2 gole
- Patryk Nowosielski 2 gole i 2 asysty
- Bartek Ostrowski, bramkarz
- Kamil Wiktorowicz, bramkarz
- Marek Węgrowski 1 gol
- Maks Zaron 1 asysta
- Piotrek Żołdak 2 asysty
- Franek Zagórski 1 gol
- Bartek Górniak 1 gol

Najnowsze komentarze