Zwycięstwo w Złotokłosie
Jadąc do Złotokłosu zupełnie nie wiedzieliśmy, czego mamy się spodziewać, ponieważ był to pierwszy mecz pomiędzy tamtejszą Perłą a Football Talents. Okazało się, że przeciwnik nie był zbyt wymagający a my zagraliśmy na niezłym poziomie i wygraliśmy 12:1.
Ledwie rozpoczął się mecz i już zdobyliśmy pierwszego gola. Rzut rożny wykonał Patryk Nowosielski, a w zamieszaniu podbramkowym Janek Zamora wepchnął piłkę do siatki. W 3 minucie Patryk w swoim stylu wypuścił Maksa Zarona i było 2:0. Już minutę później Janek Zamora po raz drugi trafił do siatki, a asystował Maks Zaron. To były 4 minuty, które musiały wstrząsnąć gospodarzami.
W kolejnych minutach nasza przewaga nie podlegała dyskusji, lecz skuteczność była nieco słabsza. Na czwartą bramkę czekaliśmy do 15 minuty, kiedy to kolejna akcja z duetu Maks Zaron i Patryk Nowosielski zakończyła się sukcesem. Tym razem jednak to Patryk zdobył gola.
Na 5:0 gola wbił Marek Węgrowski w 18 minucie, asystował… Patryk Nowosielski. W 22 minucie kolejne znakomite podanie Patryka Nowosielskiego i gol Maksa Zarona ( ta para rozumie się bez słów i zdecydowanie najlepiej przyswoiła swoje zadania taktyczne na większym boisku).
Na 7:0 w 26 minucie ponownie podwyższył Maks Zaron. Tym razem asystując przypomniał o sobie Franek Zagórski. Na koniec I części meczu nasz „złoty duet – Zaron, Nowosielski” postawił kropkę nad „i”. Patryk strzelił a Maks podał.
Druga część meczu była gorsza w naszym wykonaniu. Graliśmy wolniej i nie do końca tak jak zakładaliśmy. Brakowało spokoju i rozgrywania piłki do skrzydeł. Ponadto w nasze poczynania wkradło się rozluźnienie spowodowane wysokim prowadzeniem.
Po kilku minutach II części znakomitą akcję przeprowadził Janek Zamora, po czym dośrodkował do Patryka Nowosielskiego, a ten pięknym strzałem wpakował piłkę do siatki i było 9:0.
Na 10:0 podwyższył Franek Zagórski. Niczym rasowy środkowy pomocnik przechwycił bezpańską piłkę w środku pola i popędził na bramkę strzelając obok wychodzącego bramkarza.
Niestety trzy minuty później popełniliśmy dwa błędy, które doprowadziły do honorowego gola dla Perły. Błędy te omówiliśmy w szatni i mamy nadzieję, że więcej w tak prosty sposób nie będziemy tracić bramek.
W 55 minucie Maks Zaron, w swoim stylu pobiegł lewym skrzydłem i po ziemi dośrodkował w pole karne, a tam Miłosz Lubasiński dostawił stopę i było 11:1.
Ostatniego gola w tym spotkaniu zdobył przesunięty na ostatnie minuty z obrony do pomocy Jasiek Kraszewski. Asystował Miłosz Lubasiński.
Tydzień przed pierwszym meczem ligowym zaprezentowaliśmy niezłą dyspozycję. Większość zawodników potwierdziła, że należy im się miejsce w składzie, pozostali nie odpuszczają, więc na najbliższych treningach spodziewamy się walki o powołanie.
FT reprezentowali:
- Bartek Ostrowski, bramkarz
- Maks Lipski, bramkarz
- Kamil Wiktorowicz, bramkarz
- Jasiek Kraszewski, 1 gol
- Bartek Górniak
- Marek Węgrowski, 1 gol
- Janek Kędzierski
- Miłosz Lubasiński, 1 gol i 1 asysta
- Maks Zaron, 4 gole i 3 asysty
- Janek Zamora, 2 gole i 1 asysta
- Patryk Nowosielski, 2 gole i 5 asyst
- Adam Hamdan
- Franek Zagórski, 1 gol i 1 asysta
- Kacper Cerlica
Najnowsze komentarze