Home > Relacje meczowe > Strzelecka kanonada przy Sarabandy

Strzelecka kanonada przy Sarabandy

Maj 17th, 2015

Zawodnicy r. 2005/06 pokonali Marcovię Marki aż 24:0, ustanawiając tym samym nieoficjalny rekord Football Talents :). Na tak okazałe zwycięstwo złożyły się przede wszystkim dwie okoliczności: wysoki poziom zaangażowania wszystkich zawodników oraz bardzo dobra, pomysłowa gra.

Mecz do jednej bramki – tak w żargonie piłkarskim określa się tego typu spotkania. W sobotę na boisku przy ul. Sarabandy mogliśmy podziwiać strzelecki popis reprezentantów FT, który rozpoczął się już w 3, a zakończył w 60 minucie. Chłopcy zrealizowali zatem jedno z głównych przedmeczowych założeń, zakładające zaangażowanie od pierwszej do ostatniej minuty.

Worek z bramkami rozwiązał Wiktor Rzepkowski, skutecznie wykańczając płaskie dośrodkowanie Kuby Nowosielskiego z lewej strony pola karnego. Dwie minuty później Wiktor pokonał bramkarza przyjezdnych mocnym strzałem z dystansu. W ciągu kolejnych 5 minut klasycznego hat-tricka skompletował Kuba Nowosielski. Przy pierwszym z goli asystował Julian Turowski, przy drugim Kuba wykorzystał nieporadność obrońcy gości, przy trzecim piłkę Kubie wyłożył Jaś Stańczak. W pierwszej kwarcie mieliśmy jeszcze kilka świetnych okazji, ale więcej bramek nie zdobyliśmy. Zatem zakończyła się ona naszym prowadzeniem 5:0.

Początek drugiej kwarty przyniósł najpiękniejszą bramkę spotkania. W akcji bramkowej uczestniczyło 5 zawodników FT (Jaś Sveen, Julian Turowski, Karol Szwarc, Wiktor Nowak i Wiktor Rzepkowski), a piłka, niczym po sznurku, podążała od jednego  do drugiego, by w końcu zatrzepotać w siatce Marcovii. Tym, który wykończył akcję był „Rzepa”, a asysta przypadła w udziale drugiemu z Wiktorów, dla którego był to ligowy debiut. Kolejne minuty to kolejne trafienia zawodników FT. W 18 minucie na listę strzelców po solowym rajdzie i strzale z dystansu wpisał się Julian Turowski. Dwie minuty później Julian podawał, a nie do obrony strzelał Rzepa. 25 minuta to gol Karola Szwarca, po zagraniu Jasia Stańczaka. Jaś, zwany przez kolegów „Stasiem”, zdobył za to dziesiątą bramkę dla FT i ostatnią w tej części, wykorzystując podanie… jednego  z rywali w 28 minucie.

Festiwal bramek miał swój ciąg dalszy w trzeciej odsłonie. Nie zwalnialiśmy tempa, a przeciwnicy mieli coraz mniejszą ochotę na grę. Nasi zawodnicy grali mądrze, nie prąc za wszelką cenę do przodu. Długo utrzymywaliśmy się przy piłce, wykorzystywaliśmy w rozegraniu obrońców i bramkarza. Przy takiej grze okazje bramkowe „przychodzą same” J.  Jako pierwszy w tej części trafił Kuba Nowosielski, wykorzystując podanie Jasia Chojeckiego. Jaś pokazał, że też potrafi strzelać bramki w 36 minucie, gdy na gola zamienił podanie Wiktora Nowaka. Cztery minuty później Jaś z Wiktorem zamienili się rolami, a drużyna cieszyła się z trzynastego trafienia. Czternasty gol to ponownie owoc współpracy tej pary. Strzelał Jaś Chojecki, podawał Wiktor Nowak. W 42 minucie było już 15:0, a swoją kolejną bramkę do wspólnej kolekcji dołożył Kuba Nowosielski. Przed gwizdkiem sędziego, kończącym trzecią kwartę, swojego drugiego gola tego dnia zanotował jeszcze Julian Turowski. Goście z Marek stworzyli sobie w tej części dogodną sytuację do zdobycia honorowej bramki, ale na wysokości zadania stanął nasz golkiper Mateusz Świdnicki, kierując groźny strzał rywala na słupek.

Ambitna postawa naszych reprezentantów w ostatniej kwarcie została nagrodzona 8 bramkami. Na listę strzelców wpisywali się kolejno Jaś Chojecki, Kuba Nowosielski (as. Wiktor Rz.), Karol Szwarc (as. Wiktor Rz.), Kuba Nowosielski (as. Jaś Rode), Wiktor Rzepkowski (as. Kuba N.), Wiktor Rzepkowski (as. Julian), Julian Turowski. Wielkie strzelanie zakończył Wiktor Rzepkowski, po asyście Wiktora Nowaka. Ostatecznie zwyciężyliśmy wysoko i zasłużenie.

Cieszą rekordowe rozmiary zwycięstwa, ale przede wszystkim styl w jaki zostało ono odniesione. Chłopcy grają coraz dojrzalej, a na rozwiązywanie akcji mają coraz więcej pomysłów. Jednak gra się tak, jak przeciwnik pozwala, a Marcovia pozwoliła nam w sobotę na naprawdę dużo. Nie przeceniajmy więc tej wygranej, bo tak jak każda inna, w ligowych rozgrywkach, warta jest 3 punkty.

Zawodnikiem meczu wybrany został Jaś Chojecki. Niemal bezbłędny w swoich decyzjach, czy to w ataku, czy w obronie. Udowodnił swoją wszechstronność.

Na wyróżnienie zasłużyli:

Wiktor Rzepkowski i Kuba Nowosielski

Tradycyjnie dziękujemy kibicom, choć zawodnicy nieco narzekali na za cichy doping . Rozumiemy, że kibice oszczędzają siły na kolejne mecze ;)

Football Talents reprezentowali:

1)      Jaś Chojecki – 3 gole, 2 asysty

2)      Kuba Kowalczyk – bramkarz w 2 kwartach

3)      Wiktor Nowak – 1 gol, 4 asysty

4)      Kuba Nowosielski – 7 goli, 2 asysty

5)      Jaś Rode – 1 asysta

6)      Wiktor Rzepkowski – 7 goli, 2 asysty

7)      Jaś Stańczak – 1 gol, 2 asysty

8)      Jaś Sveen

9)      Karol Szwarc – 2 gole

10)   Mateusz Świdnicki – bramkarz w 2 kwartach

11)   Julian Turowski – 3 gole, 3 asysty

 

Kategorie:Relacje meczowe Tagi:
                                                                                                                                                                                                                                                                                                
Komentarze są zamknięte