Home > Relacje meczowe > Porażka z Legią

Porażka z Legią

Czerwiec 8th, 2015

W poniedziałkowy wieczór rocznik 2003 wybrał się na Łazienkowską by zmierzyć się z Legią. Po niezłym występie zasłużenie przegraliśmy 6:0. Mimo wysokiego wyniku z wielu aspektów w naszej grze możemy być zadowoleni, a postęp w stosunku do początku sezonu jest wyraźny.

Początek meczu był obiecujący. Mądrze się broniliśmy, ale próbowaliśmy też wyprowadzać piłkę na połowę rywala. Niestety Legia wykorzystała już pierwszą okazję do zdobycia gola w 6 minucie meczu. Co gorsze nasi zawodnicy podłamali się po straconym golu i wyglądali na przestraszonych. Nadarzające się okazje do kontr były zaprzepaszczane ponieważ „na wszelki wypadek” woleliśmy się nie angażować w bieganie do przodu.

W 9 minucie było już 0:2. Wydawało się, że sytuacja jest już opanowana, ale napastnik Legii zdołał wyłuskać piłkę spod nóg naszego obrońcy i nie dał szans Hubertowi Zgórzyńskiemu.

W tym momencie zaczęliśmy grać lepiej. Skuteczniej w obronie i rozsądniej w ataku. Kilka razy bardzo ładnie wyprowadzaliśmy piłkę z własnej połowy. Regularnie pokazywaliśmy, że nawet na tle tak silnego rywala umiemy „grać piłką”. Ten dobry czas trwał do 23 minuty kiedy to gospodarze podwyższyli na 3:0. Niestety w 27 minucie straciliśmy czwartą bramkę i w nie najlepszych nastrojach zeszliśmy na przerwę. Szkoda bo chwilę wcześniej niewiele zabrakło by po strzale Tristana Castaing piłka zatrzepotała w bramce „wojskowych”.

Po przerwie drobne korekty w składzie pozwoliły na skuteczniejsze rozbijanie ataków Legii. Stworzyliśmy sobie też dobrą okazję, w której Kuba Janiak wypuścił Alka Bruczko i tylko ofiarny wślizg bramkarza Legii poza polem karnym uchronił gospodarzy przed utratą gola.

W tej części gry straciliśmy dwa gole w  42 i 47 minucie. W pozostałych szansach Legii zawsze dawaliśmy sobie radę. Dobrze zagrał w bramce Wojtek Malicki, dojrzale grał Dawid Gnidiuk. Warte odnotowania są ofensywne wyjścia Antka Cybulskiego, szczególnie jedno w którym minął trzech rywali i dopiero pod polem karnym został sfaulowany. Niestety strzał Szymona Dobiegały minimalnie minął słupek od zewnętrznej strony.

Podsumowując Legia zasłużenie wygrała, grała zdecydowanie dojrzalej i ładniej dla oka, długo utrzymując się przy piłce. My staraliśmy się wymieniać podania krótkie, z dużą ruchliwością na pozycjach. W całym meczu tylko jeden raz zagraliśmy długą piłkę spod własnej bramki. Taki przyjęliśmy sposób uczenia się w tym sezonie i po ósmym meczu widać, że chłopcy radzą sobie w tym elemencie znacznie lepiej niż jeszcze dwa miesiące temu.

Wyróżniamy dziś Wojtka Malickiego, Antka Cybulskiego i Dawida Gnidiuka.

FT reprezentowali:

  1. Hubert Zgórzyński, bramkarz 1 połowa
  2. Wojtek Malicki, bramkarz 2 połowa
  3. Antek Cybulski – kapitan
  4. Szymon Dobiegała
  5. Maks Dobrowolski
  6. Janek Sęk
  7. Dawid Gnidiuk
  8. Tomek Okleka
  9. Kuba Janiak
  10. Kajtek Kyrcz
  11. Grzesiek Możeluk
  12. Tristan Castaing
  13. Bartek Kusyk
  14. Mateusz Kazana
  15. Karol Wróblewski
  16. Alek Bruczko
Kategorie:Relacje meczowe Tagi:
                                                                                                                                                                                                                                                                                                
Komentarze są zamknięte