Już po ciszy nocnej zakończyły się zawody na gietrzwałdzkim torze przeszkód. Chętnych do udziały było całe mnóstwo. Każdy mógł przebiec dwa razy. Przeszkód do pokonania było bardzo wiele, a przebycie całego toru w dobrym czasie ( około minuty) było nie lada wyzwaniem. [ CZYTAJ DALEJ ]
Nie ma czasu na nudę. Mamy nadzieję, że chłopcy podobnie wypowiadają się podczas rozmów z rodzicami. Dziś mamy tak napięty plan, że nie ma chwili na poleżenie na własnym łóżko. No z wyjątkiem czasu, kiedy czytaliśmy książki. Przed kolacją skończyły się zapasy najmłodszych i trening najstarszych, wcześniej to starsi się siłowali, a młodsi trenowali. [ CZYTAJ DALEJ ]
Zapraszamy na stronę, gdzie zamieściliśmy kilka zdjęć z treningu w salce koordynacyjnej rocznika 2003. Trening zakończył się przed kilkoma minutami, a teraz idziemy na obiad
[ CZYTAJ DALEJ ]
W końcu pogoda poprawiła się na tyle, że r. 2003 mógł dziś wyjść na pierwszy na tym obozie marszobieg. Chłopcy starali się dotrzymać kroku Trenerowi Filipowi. Ci, którym udała się ta sztuka, zostali nagrodzeni. [ CZYTAJ DALEJ ]
Najnowsze komentarze