Kosa pokonana
Pierwszy mecz rocznika 2007 FT z Kosą należał do bardzo zaciętych więc i w sobotnie wczesne popołudnie spodziewaliśmy się podobnego widowiska. Tym razem jednak nie daliśmy najmniejszych szans rywalom i pewnie pokonaliśmy ich 6:0.
Już po pierwszej kwarcie widać było, że jesteśmy drużyną lepszą i grającą dojrzalej. Szybko osiągnęliśmy przewagę i tylko brak skuteczności pozwalał Kosie mieć nadzieję na utrzymanie remisu. Znakomicie spisywało się nasze ofensywne trio w osobach Kuby Janusa, Igora Wydmańskiego i Tomka Pilarka. Dzięki mądrej współpracy i pięknie rozgrywanym akcjom stwarzaliśmy dogodne okazje. Albo brakowało szczęścia, albo precyzji. A gdy było i to i to, to na drodze stawał bramkarz przyjezdnych.
Wreszcie jednak w 10 minucie Kuba Janus przejął piłkę w środkowej strefie boiska, tzw. „ruletką” minął rywala, rozpędzony okiwał następnego a w sytuacji sam na sam z bramkarzem strzelił w bliższy róg, czym zmylił bramkarza rzucającego się w prawy. Akcja indywidualna najwyższych lotów
Jeszcze w tej samej części meczu, w 14 minucie, Szymon Wolak wprowadził piłkę z autu, okiwał przeciwnika, a następnie między nogami następnego podał do Kuby Janusa. Kuba odwrócił się i znów nie dał szans bramkarzowi Kosy. 2:0.
Druga część meczu należała do nieco słabszych. Pewnie na taki stan rzeczy miała wpływ trzecia bramka, którą zdobyliśmy dokładnie w 12 sekundzie drugiej kwarty. Julek Sveen podał pod pole karne do Igora Wydmańskiego, który wycofał piłkę do nadbiegającego Kuby Janusa. Kuba bez problemu, strzałem bez przyjęcia skompletował hat-tricka.Tak szybko zdobyty gol podziałał na naszych zawodników rozluźniająco, przez co motywacja i koncentracja nieco uszła z głów. Zawodnicy mniej się przykładali do swoich obowiązków, a do tego chwilami ważniejsza od drużyny stawała się jednostka. To wszystko powodowało, że Kosa dłużej mogła utrzymać się przy piłce i częściej gościła pod naszym polem karnym. Wiele tam na szczęście nie zdziałała ponieważ pewnie grali nasi obrońcy i bramkarz.
Trzecia kwarta była najsłabsza w naszym wykonaniu. Wpływ na taki obraz gry miała duża ilość zmian i z pozoru bezpieczne prowadzenie. W tym kwadransie ponownie zdobyliśmy jednego gola. Jego autorem w 44 minucie był Łukasz Sadowski, który po niedokładnym wykopie piłki przez bramkarza Kosy, uderzył bez zastanowienia w sam róg. W tej części meczu sporo pracy miał Szymon Flak. Za każdym razem jednak zwycięsko wychodził z pojedynków czym zasłużył na sporą dawkę oklasków.
Ostatnia część meczu była już dużo lepsza. Znów nasza przewaga nie podlegała dyskusji, znów tworzyliśmy sporo okazji bramkowych. Pierwszą już w 16 sekundzie. Piłkę przejął Kuba Janus, podał do Igora Wydmańskiego. Ten obrócił się przez lewe ramię i strzelił w lewy róg bramki. 5:0. W 49 minucie mogliśmy stracić bramkę, ale ponownie prawidłowo w bramce zachował się Szymon Flak odbijając niebezpieczny strzał najlepszego w drużynie gości zawodnika z numerem 4. Później jeszcze dwa razy ten zawodnik zagroził bramce Szymona, ale raz ponownie lepszy okazał się nasz bramkarz, a za drugim razem pomógł nam słupek.
FT także w tej części mieli kilka szans. Wartą odnotowania akcją jest podanie Kuby Kusyka do Natana Salskiego. Natan w sytuacji sam na sam niestety trafił w bramkarza. Następnie strzelał Kuba Kusyk, ale za lekko. Wreszcie po składnej akcji na bramkę strzelał Łukasz Sadowski. Bramkarz odbił piłkę pod nogi obrońcy Kosy, a gdy ten zwlekał z jej wybiciem dopadł do niego rozgrywający pierwszy mecz po długiej kontuzji Igor Jasiurkowski i z najbliższej odległości wepchnął piłkę do siatki. W ten sposób ustalił wynik meczu na 6:0.
Szczególnie cieszą trzy rzeczy. Po pierwsze czyste konto, które zdarza się rzadko w meczach żaków, po drugie wysokie zwycięstwo pod nieobecność kilku zawodników, po trzecie bardzo dobra gra w pierwszej kwarcie.
Najlepszymi zawodnikami wybieramy Tomka Pilarka i Kubę Janusa. Wyróżnienia dla Szymona Flaka, Igora Wydmańskiego i Julka Sveena.
FT reprezentowali:
- Szymon Flak
- Szymon Wolak 1 asysta
- Julek Sveen, kapitan
- Bartek Świdnicki
- Tomek Pilarek
- Igor Wydmański 1 gol i 1 asysta
- Kuba Janus 3 gole i 1 asysta
- Kuba Kusyk
- Natan Salski
- Igor Jasiurkowski 1 gol
- Łukasz Sadowski 1 gol i 1 asysta
Wkrótce na facebooku zamieścimy więcej zdjęć otrzymanych od Taty Igora Wydmańskiego – dziękujemy!


Najnowsze komentarze