g. 15.45 Obozowe = sielskie życie
Głośno odśpiewane „Sto Lat” dla Kaia i Franka to główny punkt programu dzisiejszego popołudnia. Wcześniej trenowały wszystkie grupy, połowa obozu była na basenie, inna część w sklepie a jeszcze inna w kościele. Pogoda jest doskonała, może nawet troszkę za ciepło.
Chłopcy wydają się na zadowolonych, uśmiechniętych i pełnych energii. Poza jednym przypadkiem, który już ma się lepiej wszyscy (puk, puk, puk) są zdrowi i pełni energii.
Dziś na obiad zaserwowano nam spaghetti, które znikało z talerzy w tempie błyskawicznym a ilość dokładek zaskoczyła nawet doświadczone Panie Kucharki, które dogotowywały makaron i z anielską cierpliwością wydawały nadprogramowe porcje. Na deser otrzymaliśmy cukierki przygotowane przez Kaia i Franka oraz udaliśmy się do łóżek by zagłębić w przywiezione lektury.
Obecnie trenuje rocznik 2005/6, rocznik 2007/8 gra w siatkówkę, następnie rocznik 2003 zagra sparing wewnętrzy, w którym udział wezmą trenerzy, później sklep, basen kolacja a na wieczór zaplanowany został sparing wewnętrzny rocznika 2007/8.
Nie chwili nudy

Siatkówka w roczniku 2007/2008
. Czy ćwiczyliście blok? Jaką miał wysokość? Kto był głównym atakującym?