g. 17.45 Pływamy i Gramy z WOŚP
Kolejny wpis zaczniemy od tego, że (odpukać) jesteśmy zdrowi i uśmiechnięci. Jedzenie jest dobre, a pogoda nie doskwiera. Nie mamy na co narzekać, szczególnie gdy zaangażowanie zawodników jest ogromne. Zarówno jeśli chodzi o udział w treningach jak i innych aktywnościach.
Po obiedzie oraz obowiązkowym czytaniu książek przyjechał po nas autokar. Pojechaliśmy na basen, gdzie przez półtorej godziny pływaliśmy, zjeżdżaliśmy ze zjeżdżalni, siedzieliśmy w jacuzzi ale i ćwiczyliśmy w płytkim basenie.
Wróciliśmy cali i zdrowi.
W związku ze zbiórką Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, w baboszewskiej hali odbywa się impreza, w której chętni uczestniczą dokładając się do puszek, skacząc na materacach, dmuchanych zamkach, zjeżdżają ze zjeżdżalni itp.
Za chwilę kolacja, której po basenie nie możemy się doczekać

my też poprosimy o takie atrakcje dla rodziców – ktoś zrobi kolację, ktoś zabierze na basen, żyć nie umierać! synowie – korzystajcie póki możecie
pozdrawiamy
Mama i Tata Kusyk