Polska wyszła z grupy na Euro
Wczoraj, najmłodsza drużyna Football Talents wzięła udział w świetnie zorganizowanym turnieju, Mini Mistrzostwa Europy w Ząbkach. Zawody idealnie odwzorowywały to co będzie się działo już za 5 dni w Polsce i na Ukrainie. Mecze odbywały się równocześnie na czterech boiskach ( w Warszawie, Gdańsku, Poznaniu i we Wrocławiu), dzięki czemu każdy trwał aż 2x 10 minut. Tuż przed zawodami trenerzy losowali nazwę jednego z uczestników Euro 2012 i tak Football Talents grało jako … Polska!
Celem, jaki narzucił nam naród i Franek Smuda, było wyjście z grupy. Po trzech, pełnych dramaturgii meczach udało się go zrealizować! Brawo.
W pierwszym spotkaniu z Grecją (Ząbkovia Ząbki) Polska miała sporą przewagę. Nasze strzały jednak albo mijały bramkę, albo bramkarka nie dawała się pokonać. Niestety po jednej z nielicznych akcji, rywalki wywalczyły rzut rożny i w zamieszaniu pod bramką naszego kapitana Wojtka Malickiego, wepchnęły piłkę do siatki.
W drugiej połowie rzuciliśmy wszystko na jedną kartę i dążyliśmy do wyrównania. Wreszcie na minuty przed końcem, na samotny rajd zdecydował się Maciek Kolibowski. Minął kilka rywalek i w końcu strzelił nie do obrony. Na drugiego gola zabrakło już czasu, choć z przebiegu spotkania na pewno na niego zasłużyliśmy.
Drugie spotkanie to mecz z odwiecznym rywalem Biało- Czerwonych, Rosją(Znicz Pruszków). O dziwo, nasza przewaga znów nie podlegała dyskusji. Już po kilku minutach prowadzenie dla Polaków zdobył Maks Dobrowolski, następnie po golu dołożyli Maciek Kolibowski, Antek Cybulski i Antek Gondek. W „międzyczasie” Rosjanie zdobyli dwa gole, ale nasze zwycięstwo nie było zagrożone.
Przed ostatnim meczem grupowym losy mieliśmy w swoich rękach. Wystarczył remis z Czechami, by awansować. Niestety Czesi okazali się zbyt mocni. Rozbili nas 4:1. Honorowego gola dla Polaków zdobył Antek Gondek.
Byliśmy więc skazani na dopingowanie … Rosjan w meczu z Grecją. Rosjanie mogli nawet przegrać byle nie więcej niż jednym golem. Niestety do przerwy przegrywali aż trzema i wydawało się, że znów Polska z grupy nie wyjdzie. A jednak. Rosjanie zaczęli odrabiać straty. Zdobyli aż cztery gole, głównie dzięki Arshawinowi (blondyn ze Znicza) i wygrali 4:3. Z grupy A wyszli więc Czesi i Polacy!
W ćwierćfinale, w Gdańsku, spotkaliśmy się z Danią, ale już przed meczem wiadomo było, że nie mamy szans. Dania to Unia Warszawa, która rywalizuje z rocznikiem 2002 FT w lidze mazowieckiej. Prezentuje bardzo dojrzałą piłkę i na razie jest poza zasięgiem Polaków. Przegraliśmy bardzo wysoko i zakończyliśmy udział w Mistrzostwach Europy. Mimo wysokich rozmiarów porażki, w samolocie który przetransportował nas do domów, atmosfera była dobra, a kibice na Okęciu przyjęli nas z wielką owacją!
Na koniec dostaliśmy pamiątkowe medale, puchar, dyplom i … szampony piłkarskie!
Gratulujemy naszym piłkarzom dobrej, ambitnej gry. Widać, że czeka nas wiele pracy, ale już teraz gracie bardzo dobrze.
Dziękujemy fanatycznym kibicom za głośny doping i spędzeniu kilku godzin na przenikliwym zimnie.
Football Talents reprezentowali:
- Wojtek Malicki, bramkarz i kapitan
- Maks Dobrowolski, 1 gol
- Dawid Gnidiuk
- Wiktor Ankurowski
- Antek Cybulski 1 gol
- Antek Gondek, 2 gole
- Maciek Kolibowski, 2 gole
- Wiktor Banasik
- Kuba Nowosielski – najmłodszy uczestnik turnieju (niczym Rafał Wolski)
- Oliwier Dziuba
- Tomek Kiełczykowski
- Łukasz Makarski

Najnowsze komentarze